Kontynuujemy nasze rozważania dotyczące Rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia o umiejętnościach lekarskich. Naszą rozmową zapewne nieco „wbijamy szpilę” Twórcom rozporządzenia, pokazując brak przygotowania systemu opieki zdrowotnej na konsekwencje tego rozporządzenia i brak gotowego planu szkolenia lekarzy w zakresie umiejętności dotyczących ultrasonografii. Mamy nadzieję, że ta „szpileczka”, tudzież nasz „kijek włożony w mrowisko” choć trochę pobudzą naszą społeczność do wspólnej troski o rozwój klinicznej ultrasonografii 😉





